Preludia - Unofficial website for Rafal Blechacz

Blog

Nov 24, 2011

Review of the concert at Salle Pleyel, Nov. 11

A review of the concert at Salle Pleyel, Paris on November 11, written by Piotr Iwicki, a journalist and percussionist, member of Sinfonia Varsovia which performed the concert with Rafał Blechacz as soloist.  Mr. Iwicki shares this article for Gazeta Polska Codzienna and beautiful pictures of the concert with us and I would like to extend my sincere appreciation to him.

********************************

Chopin conquers Paris again 


About 180 years ago, the audience in Paris enthusiastically welcomed the performance of Concerto in F Minor by Frédéric Chopin. The difference was that this time in the famous Salle Pleyel sitting at the piano was the winner of the Chopin Competition, Rafał Blechacz - worthy successor to the master Frédéric.


The Paris concert was a special event, one of the three presentations of our excellent orchestra, Sinfonia Varsovia, which visits the European capitals to mark the lasting Polish presidency of the European Union. Two weeks before, the orchestra was at the Brussels Palais des Beaux-Arts BOZAR presenting Polish music masterpieces, including Karol Szymanowski, Stanisław Moniuszko, Mikolaj Górecki and Krzysztof Penderecki. The latter personally led the execution of his own second violin concerto, " Metamorphosen " (Julian Rachlin - Violin). The evening before the Warsaw's symphony was conducted by Marc Minkowski, presenting a very impressive and brilliant vision of orchestral fragments of "Halka" by Moniuszko, and the 2nd violin concerto by Karol Szymanowski (soloist Kuba Jakowicz).

 To these concerts in Brussels, like the one from November 11 in Paris, the center of classical music, ovations were crowned, with one difference that in Paris, the thrilling interpretation by Rafał Blechacz never ended the ovation, but even a frantic reaction reserved for pop and rock music stars was given (conducted by Grzegorz Nowak). The rapturous, loud cries, "Encore!", "Bravo!" were rewarded by encores.


Not surprisingly, our 26-year-old virtuoso seems to be constantly, "in an artistic way." His Chopin continually shines supported by the incredible lightness of interpretation with noble, slightly bravura taste. The precision and virtuosity supported by incredibly simple lightness and freedom in the concerto as well as the romanticism of the light, airy mist played in the encore Mazurka op.17-4, must have satisfied the most demanding music lovers-scholars. Similarly played the first encore Polonaise no. 6 in A flat major, Op. 53, where the soloist shone not only with phenomenal technique but with noble elegance. Not surprisingly, it’s the crown - signature status in Blechacz’s repertoire.


Piotr Iwicki with Rafał Blechacz

The performance in Paris for the audience of more than two thousands (tickets sold out long ago) once again showed that music, especially this serious music, is one of the best Polish exports. In two weeks, the Sinfonia Varsovia will play in Madrid under the baton of Jerzy Maksymiuk, ending the cycle of gala concerts of our EU Presidency and next week in Warsaw National Philharmonic two concerts under the baton of Maestro Jerzy Semkow to perform the complete symphonies by Johannes Brahms.

Piotr Iwicki - Paris
from: Gazeta Polska Codzienna

Piotr Iwicki @Orchard Hall, Tokyo












******************
(Original Polish text)


Chopin ponownie podbija Paryż 

Jak przed niespełna 180 lat temu, paryska publiczność owacyjnie przyjęła wykonanie Koncertu f-moll Fryderyka Chopina. Z tą różnicą, że tym razem w słynnej Salle Pleyel za fortepianem zasiadł laureat chopinowskiego konkursu, Rafał Blechacz. Godny następca mistrza Fryderyka.

Paryski koncert był wydarzeniem szczególnym, to jedna z trzech prezentacji naszej znakomitej orkiestry Sinfonia Varsovia, która odwiedza europejski stolice uświetniając trwając polską prezydencję Unii Europejskiej. Przed dwoma tygodnia orkiestra w brukselskim Palais des Beaux-Arts BOZAR prezentowała arcydzieła polskie muzyki m.in. Karola Szymanowskiego, Stefana Moniuszki, Mikołaja Góreckiego i Krzysztofa Pendereckiego. Ten ostatni osobiście poprowadził wykonanie własnego II koncertu skrzypcowego „Metamorfozy” (Julian Rachlin – skrzypce). Wieczór wcześniej warszawskimi symfonikami dyrygował Marc Minkowski, prezentując bardzo efektowną i błyskotliwą wizję orkiestrowych fragmentów moniuszkowskiej „Halki” i II koncertu skrzypcowego Karola Szymanowskiego (w roli solisty Jakub Jakowicz). Brukselskie koncerty, podobnie jak ten z 11 listopada w paryskiej Mekce muzyki poważnej, zwieńczyła owacja z tą różnicą, że paryskie, porywające interpretacje Rafała Blechacza zakończyła już nie owacja, ale wręcz frenetyczna reakcja zarezerwowana dla gwiazd popu i rocka (dyrygował Grzegorz Nowak). Okrzyki zachwytu, gromkie „Bis!”, „Brawo!” zaprocentowały bisami. Nic dziwnego, nasz 26.letni wirtuoz zdaje się być cięgle „w artystycznej drodze”. Jego Chopin nieustannie nabiera rumieńców podpartych niebywałą lekkością interpretacyjną w szlachetnym, z lekka brawurowym sosie. Precyzja i wirtuozeria poparte niebywałą wręcz lekkością oraz swobodą w Koncercie podobnie jak romantyzm w lekkiej mgle eteryczności zagranego na bis Mazurka a-moll z opusu 17 nr 4, musiały zadowolić najbardziej wybrednych melomanów-erudytów. Podobnie jak wykonany jako pierwszy bis Polonez nr. 6 As-dur op. 53, gdzie solista zabłysnął nie tylko zjawiskową techniką ale i szlachetną elegancją. Nic dziwnego, to koronna - popisowa pozycja w repertuarze Blechacza. 

Paryski występ dla ponad dwutysięcznej publiczności (bilety wyprzedano już dawno) kolejny raz pokazał, że muzyka, zwłaszcza ta poważna to jeden z najlepszych polskich towarów eksportowych. Za dwa tygodnie Sinfonia Varsovia zagra w Madrycie pod batutą Jerzego Maksymiuka kończąc cykl koncertów-gal naszej unijnej prezydencji. a już za tydzień w warszawskiej Filharmonii Narodowej w czasie dwóch koncertów pod batutą Maestro Jerzego Semkowa wykona komplet symfonii Johannesa Brahmsa.

Piotr Iwicki - Paryż



2 comments:

  1. Thank you for your sentiments in the previous post comment - I certainly do hope that I have a lot of living left in me to be filled with new experiences. (I would also like to randomly mention that Blechacz's cup in the picture with the article's author looks like a candle holder.)

    ReplyDelete
  2. I thought it's a glass of red wine:)
    Many things happen in our life, often unpredictable. (Writing a blog about the superstar artist is surprising, surreal to me.)

    ReplyDelete

Note: Only a member of this blog may post a comment.